Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

May 11 2015

1717 5c5c
Reposted byberrydragonspinatlasagne

May 10 2015

Po raz pierwszy w życiu było mi wiosną tak ciężko i samotnie. Już wolałbym trzy razy z rzędu przeżyć luty
— H.Murakami
Wyłam, bo zdałam sobie sprawę, że jest o wiele gorzej niż myślałam i nie mam znikąd pomocy.
— M.Halber "Najgorszy człowiek na świecie"
ja już rezygnuję, mam dość, zabijcie mnie, chcę umrzeć
— po kolejnym nieudanym dniu..
chłopcze
widzisz mam w ustach
różę
niebieską
przełykiem idzie jej łodyga
zakorzeniona ściska atramentowe serce
a teraz tylko spokojnie
wyobraź sobie jak
kolce
rozrzynają wnętrze
od rozrastającego się piękna
— Ewelina Kosik https://www.facebook.com/jakpieknieuwodzisznicosc
Reposted fromuwodzenicosc uwodzenicosc viasmutnazupa smutnazupa
6848 ce3d 420
M.Hłasko "Listy"
Reposted fromarienaitsuno arienaitsuno viasmutnazupa smutnazupa
Reposted fromarienaitsuno arienaitsuno viasmutnazupa smutnazupa
7120 9e2a 420
3790 21ac 420
5456 fea7 420
Reposted fromLittleJack LittleJack viasmutnazupa smutnazupa
Play fullscreen
Widzę brak życia Wyczuwam ciemność pod tobą Widzę, co jest za mną Mogę próbować to ukryć, ale bez woli, by widzieć prawdę Czuję, jak rytm serca spowalnia, by w końcu ustać
Dlaczego nie odejdę, kiedy wiem, że nie powinnam nic stąd chcieć? Dlaczego zostaję, gdy wiem, że nie ma nic co powinnam powiedzieć?
Dlaczego zostaję, gdy wiem, że nic tu dla mnie nie ma? 
Reposted fromhormeza hormeza viasmutnazupa smutnazupa
9198 6be9 420
Reposted fromusbdongle usbdongle

Proust oczywiście ma rację, że każda rozmowa jest trochę pustoszeniem siebie. Ale skąd bierze się to uczucie? Może trochę z niewydolności mowy. Kiedy myślimy, wiemy o co nam chodzi, kiedy mówimy, kiedy już powiemy, zostajemy trochę rozczarowani. Jak to, więc tylko o to chodziło? Więc tylko tyle, te nasze skarby osiągnięte, kiedy ukażą się jako parę zdań, właściwie je wyczerpujących, wcale nie przedstawiają się tak bogato. Ale to wina mowy, a może i - po części - przyczyna tkwi także w tym, że rzeczywiście, co przeczute, wydawało nam się większe i piękniejsze niż sformułowane. A co do mowy, przecież dopiero po największych wysiłkach i trudach zaledwie parę książek na świecie oddaje jako tako to, o co chodziło autorowi, a w jego mniemaniu zapewne także niedostatecznie, cóż tu wymagać od zdań kleconych na poczekaniu, byle jakich i przypadkowych, żeby nas dostateczne wyrażały. Potem kiedy się wypowiemy, kiedy się podzielimy, jesteśmy trochę jak czajnik z wrzątkiem, z którego zdjęto pokrywkę, ciśnienie spada. Dotychczas mile się nosiło poczucie własnego sekretu, wyłącznie osobistego. Dzielimy się nim trochę przez to, że pragniemy zaskoczyć, zadziwić słuchacza sobą samym. I zostajemy rozczarowani, bo po wypowiedzeniu się zaznacza się w nas odpływ. Przez to może nawet rozmowa pustosząca, obniżająca wewnętrzne ciśnienie jest pobudką. Bo chcąc się znowu napełnić, przystępujemy od początku do pracy wewnętrznej.

— Sławomir Mrożek
Reposted fromvaporous vaporous

May 03 2015

9410 8a01 420
Reposted frompesy pesy viavanitasvanitatum vanitasvanitatum
Był podły, deszczowy marzec, a ja leżałam w łóżku i planowałam samobójstwo, bo takie mam hobby.
— Gillian Flynn
8564 9aa5 420
3030 29e1 420
Marcin Świetlicki
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl